12.05.2013

Dzień paszteta

Gdy tylko wstałam w lustrze zobaczyłam wysyp czerwonych punkcików na buzi. Trochę pokrzątałam się po mieszkaniu, wypiłam kawę i poszłam się ubrać - stwierdziłam, że nie mam w co. Włosy układać się nie chcą a i ja nie mam ochoty robić z nimi nic szczególnego. Mimo wszystko przeleciałam rzęsy tuszem, ubrałam się w pierwsze lepsze, wygodne ciuchy i wybieram się z Ramzesem na spacer, może mi przejdzie.
Macie takie dni? Jak sobie z nimi radzicie?

03.05.2013

Rower i w drogę, Polska - Niemcy - Polska

Jeszcze dwa lata temu ta trasa (dość okrojona) którą pokonaliśmy wczoraj była zwieńczeniem sezonu. W tym roku jest jego początkiem. Pokonaliśmy 71km w niespełna 4h, wypijając przy tym litry wody. Trasa była bardzo przyjemna i nieco górzysta. Sama jazda po ulicy (u nas) nie była jednak tak przyjemna jak u naszych sąsiadów, biorąc pod uwagę jakość nawierzchni jak i kulturę jazdy kierowców czterech kółek.
Póki co ilość km pokonanych jednorazowo nie powala, ale powolutku uczymy się wytrzymałości :)
Ile wam udało się najwięcej wykręcić km za jednym podejściem?