10.08.2013

Piekło Dakaru

Piekło Dakaru jest książką, którą kupiłam dosyć dawno temu mojej drugiej połowie.  Miałam zamiar w niedługim czasie ją przeczytać ale zawieruszyła się i o niej zapomniałam. Wczoraj nastał ten dzień gdy ponownie trafiła w moje ręce.
Rajd Baja Poland 2012

Historia 8 Dakarów Krzysztofa tak mnie wciągnęła, że książka stałą się jedną z niewielu, które przeczytałam jednym tchem w parę godzin.
Niesamowicie opisana, doskonale obnaża trudy tego rajdu oraz to jak potrafi pochłonąć kierowców. Książka wspaniale ukazuje emocje i zmagania podczas tego morderczego rajdu. Każdy start jest początkiem niesamowitego wyzwania jakie jest przed nimi na dystansie około 9tys. km.

Dakar jak mówi Hołek uczy pokory i szybkiej jazdy najwolniej jak sie potrafi oraz tego jak w jednej chwili można być blisko podium  a w drugiej wypaść z pierwszej dziesiątki.

Podsumowując- książka K. Hołowczyca i J. Obrockiego jest bez wątpienia  warta uwagi. Zachęcam do przeczytania tej pozycji nie tylko facetów.

14 komentarzy:

  1. Wow:P Ale zdjęcie :-) Zapewne jest fajnie uczestniczyć w takim wydarzeniu:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. o jaaaaaa
    Hołowczyc ciacho :)))) do schrupania ;))
    książki nie czytałam, ale może to nadrobię ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie bym ją przeczytała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Książka wydaje się ciekawa:)

    A na rajdzie zapewne niesamowite emocje towarzyszą?:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj zdecydowanie nie moje klimaty, ale miło widzieć taką zapaloną fankę innej dyscypliny niż piłka nożna (szczególnie w sezonie) :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Idealny prezent dla mojego faceta! Muszę zakupić:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba sprawię sobie tę książkę - ostatnio mam obsesję i wszystkie wieczory spędzam czytając...

    Za Hołowczycem specjalnie nie przepadam ale tematyka jak najbardziej "moja". Chociaż chętnie przeczytałabym też relację z wyścigu Martyny Wojciechowskiej :))) (być może jest??)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martyna na "Automaniaczkę" od Rometa do rajdu Dakar :)

      Usuń
  8. Dakar na pewno uczy pokory i to ogromnej. Własnie przede wszystkim przez to, że w jednej chwili wydaje Ci się, że jesteś bliski podium, a za chwilę spadasz....
    Świetne zdjęcie!!

    OdpowiedzUsuń
  9. kiedyś długo zastanawiałam się nad kupnem tej książki.. jednak ostatecznie ją odłożyłam :(

    OdpowiedzUsuń
  10. chyba kiedys slyszalam o tej ksiazce..
    Bardzo mi sie tutaj podoba, bede cie obserwowac :) wlasnie czytalam starsze posty.. masz tu tyle fajnych rzeczy..
    jesli znajdziesz chwilke, zapraszam do siebie. dopiero zaczynam, ale moze cos cie zainteresuje.. ;)
    podzrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. o wow!! ale super!! :)
    ksiazki raczej nie przeczytam, bo nie bardzo wbija sie w krag moich zainteresowan, ale dla Ciebie napewno bylo to nie lada przezycie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak znajdę chwilę czasu z pewnością przeczytam :) wierzę, że jest mega wciągająca... też chcę zdjęcie z Hołkiem! :D

    OdpowiedzUsuń

To nie jest miejsce na reklamę- spam będzie usuwany :)