12.05.2013

Dzień paszteta

Gdy tylko wstałam w lustrze zobaczyłam wysyp czerwonych punkcików na buzi. Trochę pokrzątałam się po mieszkaniu, wypiłam kawę i poszłam się ubrać - stwierdziłam, że nie mam w co. Włosy układać się nie chcą a i ja nie mam ochoty robić z nimi nic szczególnego. Mimo wszystko przeleciałam rzęsy tuszem, ubrałam się w pierwsze lepsze, wygodne ciuchy i wybieram się z Ramzesem na spacer, może mi przejdzie.
Macie takie dni? Jak sobie z nimi radzicie?

42 komentarze:

  1. oj bardzo często, niestety
    dziś także... :/

    OdpowiedzUsuń
  2. Niestety bywają też i takie :/ Udanej niedzieli Ci życzę mimo wszystko ;*

    OdpowiedzUsuń
  3. Generalnie w takie dni zbieram się na siłownię, żeby się zmęczyć, potem super długa kąpiel i ulubiony serial (:

    OdpowiedzUsuń
  4. Punkciki zamalowuję jeśli chcę gdzieś wyjść, włosy doprowadzam do ładu jeśli jest jakaś specjalna okazja na wyjście.
    A przeważnie staram się zrelaksować w domu, maseczki, ćwiczenia itp. :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojj niestety tak :/ Np. dzisiaj..
    I też zawsze wybieram się na długi spacer z psem, choć nie zawsze to pomaga.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pewnie, że mam ;/. ja wtedy zazwyczaj ubieram się w dresy, pije pyszną kawę, do tego coś słodkiego i przeglądam blogi, czytam książkę lub oglądam jakiś serial/ film, a wieczorem robię sobie domowe SPA :).

    OdpowiedzUsuń
  7. I mnie się zdarzają takie dni, pozdrowienia z Francji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Chyba każdy ma takie dni. Ja wtedy przeważnie przesypiam cały dzień ( o ile oczywiście mogę).

    OdpowiedzUsuń
  9. są ja to znam. Ostatnio dzień za dniem...

    OdpowiedzUsuń
  10. Też mam czasem takie dni. Najlepiej wybrać się gdzieś z przyjaciółmi, pogoda nie za fajna, więc może jakaś restauracja albo pizzeria? ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pizze już zaliczyłam, lody też no i spacer :)

      Usuń
  11. Ja jak mi się nic nie chce zmuszam się i idę pobiegać - 40 minut, zmęczę się i to mnie naładowuje niesamowitą energią :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Są takie dni..dzisiaj szczególnie;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Z cerą zazwyczaj nie mam problemów, ale moje włosy mają dzień paszteta średnio co drugie mycie;)

    OdpowiedzUsuń
  14. czasami mam takie dni i jeśli nie muszę nigdzie wychodzić to siedzę w domu, w dresie i robię dzień leniucha, a jeśli muszę opuścić dom to trzeba się jakoś ogarnąć .. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. każda z nas miewa takie dni ;)
    a dziś pogoda niestety nie sprzyja...

    OdpowiedzUsuń
  16. nie dostałaś uczulenia ze tyle czerwonych kropek ? :( ja w kwietniu przeproteinowałam wlosy wiec wygladaly niezbyt ciekawie ale przeszlo;d

    OdpowiedzUsuń
  17. Czasem lubię takie dni. Mogę wtedy ten dzień przeznaczyć tylko dla siebie. Leniuchuję,czytam,oglądam seriale. Robię to co lubię,co sprawia mi przyjemność. Każdy miewa czasem takie dni.

    OdpowiedzUsuń
  18. Super spodnie z przetarciami, kupilas je? jesli tak to zdradz mi skad ! a jak nie to Kochanie, napisz mi jak to zrobilas

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetarcia robiłam sama --> http://piinkshot.blogspot.com/2012/09/jeansy-jak-zrobic-przetarcia.html ;)

      Usuń
  19. dokładniee.. też tak mam . głupie takie dni. idzie popaśc w depresje xd;d

    OdpowiedzUsuń
  20. http://bababyc.blogspot.com/12 maja 2013 22:04

    Okropne dni, których szczerze nienawidzę. Staram się je bezboleśnie przeczekać najlepiej z ulubioną książką lub serialem :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ramzes jest świetny :D

    Bardzo podobaja mi sie Twoje spodnie. Uwielbiam takie dziury:)

    OdpowiedzUsuń
  22. I ja mam takie dni, ale leniuchuję wtedy na potęgę i nie wyłaniam się z domu. ;-)
    Ale Ty jednak musisz ze swoim przyjacielem i dobrze, mnie nie ma kto zmusić. ;-P

    OdpowiedzUsuń
  23. U mnie również pojawiają się takie dni i wtedy tylko mogę leżeć i nic innego.. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też miałam wczoraj taki dzień, więc spędziłam go leniąc się :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Są, są.. wtedy po prostu trzeba je przeczekać, albo porządnie się zmęczyć.. ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. pewnie, że mamy:) trzeba je przeżyć - wytrzymać sama ze sobą to jedno:) ja najbardziej współczuję tym, którzy muszą wytrzymywać wtedy ze mną:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Czasem są takie dni, ale szybko mijają :)

    OdpowiedzUsuń
  28. no bywają i takie dni ;<

    OdpowiedzUsuń
  29. Żadko, żadko mam takie dni, ale nie trwają na szczęscie zbyt długo :)

    Zapraszam
    zdrowiezwyboru.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  30. dzięki za życzenia 'powodzenia' , pomogło :D pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  31. mi na takie chwile pomaga duża ilość czekolady, kawa i niekończące się wylegiwanie w łóżku, bo do ludzi nie ma co iść :D
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  32. duża ilość słodyczy zawsze pomaga ♥

    OdpowiedzUsuń
  33. piżamka, łóżko, coś słodkiego, do tego jakiś dobry film i po prostu zaszyć się w zaciszu domu ;) innego wyjścia nie widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Ja mam takich dni za wiele - zdecydowanie! Potrafię cały dzień przeleżeć i nic nie robić, to jest straszne!

    Dawna Justynaa (justyna-life.blogspot.com), a teraz Shiny Lady (shinylady.blogspot.com), zapraszam do odwiedzin na nowy blog! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  35. ano czasem tak bywa, nawet pyszna kawa nie pomaga :/

    OdpowiedzUsuń
  36. też mam takie dni. kładę się wtedy do łóżka i oglądam ulubione seriale a wieczorem.. trening :)

    OdpowiedzUsuń
  37. chyba każdy z nas ma takie dni :(

    Bardzo ciekawy blog i dodaję do obserwowanych oraz zapraszam do siebie :)

    http://daariaaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  38. u mnie takie dni to norma... kilka razy w miesiącu :D

    OdpowiedzUsuń

To nie jest miejsce na reklamę- spam będzie usuwany :)