29.08.2012

Best Sence w trzeciej odsłonie czyli neon

I ostatni z trojaczków. W buteleczce ten kolor jako pierwszy mnie urzekł. Piękny neon z prawdziwego zdarzenia. Niestety to by było na tyle z pozytywów ;) Po trzech warstwach nie uzyskamy krycia. Większej ilości nakładanych warstw nawet nie próbowałam. I na dodatek na zdjęciach kolor wyszedł jak typowy żółty ;)
Ech no nic, jako bazy użyłam białego koloru i na to dwie warstwy lakieru. Tak prezentuje się bardzo dobrze, ale... No właśnie. Po dwóch godzinach od nałożenia ostatniej warstwy, przy zapinaniu guzika w spodniach lakier zszedł :D  
Zapraszam ostatecznie do obejrzenia zdjęć ;)

25.08.2012

Krzywy las?

Jakiś czas temu byłam w bardzo oryginalnym lesie. Nie omieszkałam zrobić Wam zdjęć. Wyobraźcie sobie, że otaczają Was same krzywe drzewa. Niemożliwe? A jednak. Spójrzcie na zdjęcia ;) 
Sama nazwa lasu jak nie trudno się domyślić wzięła się z powodu rosnących tutaj ok. 300-400 krzywych sosen. 

21.08.2012

kolejny z trójki Best Sence

W końcu zdjęcia lakieru, który wygrał w Waszym głosowaniu doczekały się światła dziennego. Kolor ciężko było mi uchwycić na zdjęciach. Nie jest on typową czerwienią a koralem  :)
Paznokcie mam pokryte dwiema warstwami. Trwałość jak to jest z Best Sence -  przyzwoita :)
I zapraszam do najciekawszej części tego posta czyli zdjęć.

19.08.2012

a po ścięciu włosy wyglądaj tak ;)

Dużo z Was przejęło się ilością ściętych włosów. Otóż nie do końca tak jest, nie poświęciłabym (całych) długich włosów, dla paru dni radochy. W komentarzach pojawiły się przypuszczenia co do fryzury. W tym już pierwszy komentarz był trafny :)
Postanowiłam skrócić bok włosów do 9mm. I wcale nie uważam, że takie ścięcie jest passe :) I nie , nie wygoliłam sobie połowy głowy, a zaledwie mały kawałek, który za uchem już się kończy. Gdyby naszła mnie ochota na zakrycie go, nie było by problemu. Zmieniam miejsce przedziałka i śladu nie ma :)
Póki co bardzo mi się podoba i żałuję, że tyle czasu zwlekałam :) Jak Wam się podoba?

17.08.2012

Spontaniczne cięcie włosów

Od dłuższego czasu marzyła mi się zmiana. Kolor włosów zmieniłam prawie rok temu, a od tamtego czasu jedynym moim "szaleństwem" było cięcie włosów w U albo V. Tak więc dzisiaj to ja zasiadłam na fotelu i straciłam trochę centymetrów z długości. Na pamiątkę dostałam warkoczyk :) W najbliższym czasie pokażę Wam efekt ;)

14.08.2012

Nowości kosmetyczne do włosów

Moja półka z kosmetykami do włosów znacznie się przerzedziła. Miejsce starych zajęły nowe, głównie John Frieda.
Gliss Kur został zakupiony specjalnie na wyjazd i służył mi jako jedyna odżywka. Z ciężkim sercem muszę przyznać ze solo wypada dość blado( chyba że to zmiana wody i powietrza miała taki wpływ na moje włosy). Za to jako uzupełnienie codziennej  pielęgnacji jak najbardziej na tak :)