17.08.2012

Spontaniczne cięcie włosów

Od dłuższego czasu marzyła mi się zmiana. Kolor włosów zmieniłam prawie rok temu, a od tamtego czasu jedynym moim "szaleństwem" było cięcie włosów w U albo V. Tak więc dzisiaj to ja zasiadłam na fotelu i straciłam trochę centymetrów z długości. Na pamiątkę dostałam warkoczyk :) W najbliższym czasie pokażę Wam efekt ;)

38 komentarzy:

  1. AAAA stawiam na przycięcie włosów z boku choć nie wiem:D Jestem bardzo ciekawa ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja stawiam że do ramion :))

      Usuń
    2. Lallane trafiony zatopiony :D

      Usuń
  2. O matko :O pokazuj szybciutko co zrobiłaś z tymi włosami! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aż tak dużo ścięłaś? Nie wierzę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie tak dużo??? pokazuj się! :P

      Usuń
  4. o jaaaa... chyba aż tyle nie obcięłaś..? :)

    OdpowiedzUsuń
  5. OOOO strasznie jestem ciekawa efektu

    OdpowiedzUsuń
  6. A mi rzuciły się w oczy świetne spodnie;) gdzie kupiłas?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sama zrobiłam, tzn przetarcia :)

      Usuń
  7. Długi ten warkoczyk Ci został :D
    no chyba że jakaś grzywka czy coś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam nadzieje ze nie wygoliłaś sobie pół głowy, bo ta dziwna moda na łyse placki juz chyba staje sie passè...
    Aga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i właśnie tak zrobiłam :) nie sądzę, żeby było passe :D

      Usuń
  9. wow! mam nadzieję, że nie będziesz żałowała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. żałuje tylko, że tyle zwlekałam :)

      Usuń
  10. Ojej, obcięłaś takie ładne włosy ! ja jestem na etapie zapuszczania, wiec kazdy kto obcina budzi we mnie grozę ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie ładne włoski obcięłaś, zła kobieta z Ciebie ! :(

    OdpowiedzUsuń
  12. ojej, ścięłaś takie piękne włosy :) warkoczyk ładny :) ja już od dłuższego czasu nie mogę przekonać się do pójścia do fryzjera. Mam obecnie włosy w formie V, a marzy mi się U, ale boję się, że jak przy każdej do tej pory wizycie u fryzjera, stracę ich za dużo ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. aaaaa nie ! takie ładne włosy miałaś noo ;< pokazuj jak najszybciej zmianę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. dużo ścięłaś, jestem ciekawa efektu :)

    OdpowiedzUsuń
  15. obcięłaś ? o niee :(( ale jestem ciekawa nowej fryzury :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Jestem bardzo ciekawa co tam wymodziłaś ze swoimi włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  17. CO CO CO COŚ ZROBIŁA:(:(:(:(:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Boże, jaka panika :D Ile by nie ścięła grunt, by czuła się dobrze :) Cokolwiek zrobiłaś -pokazuj się szybciutko ^^

    OdpowiedzUsuń
  19. cienki ten warkoczyk więc zakładam że ogoliłaś bok, ciekawi mnie co to będzie :D

    OdpowiedzUsuń
  20. aż tak dużo?! ja bym w życiu nie dała sobie tyle obciąć! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. jestem ciekawa jak scielas wlosy, czy tak calkiem na krotko czy moze jakos scieniowane :D pokaz zdjecia :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Sporo włosów straciłaś. Ja muszę iść podciąć końcówki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. grzywka na prosto :> :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ajj, nie odważyłabym się:D

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo ciekawy blog, miły dla oka, lekko się czyta.
    Będę częściej wpadać :).
    Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń

To nie jest miejsce na reklamę- spam będzie usuwany :)