26.06.2012

Garnier colour naturals 10 - bardzo bardzo jasny blond

Jak już wspominałam miałam zrobić włosy ponownie Londą. Kolor po niej po tygodniu bardzo ładnie wyglądał, ale jak przypomniałam sobie o szarych skroniach przez pierwsze dni to mi się jej odechciało :D
Wcześniej długo rozmyślałam też o garnierze i tak w końcu wyszło, że go kupiłam.
Farba jest rzadsza niż Londa, po nałożeniu też nic nie szczypie. Odrosty po zmyciu farby dalej w normalnym stanie (dla przypomnienia po wellatonie miałam bardzo szorstkie). Przy spłukiwaniu farby masowałam całe włosy przez chwilę. Kolor wyszedł ciepły, odrosty minimalnie się różnią od reszty. Myślę, że w końcu znalazłam swój kolor ;)

Pierwsze zdjęcie (w czarnej koszulce) robione jest dzisiaj z lampą błyskową, drugie wczoraj bez lampy :)
Co myślicie o tym kolorze?

47 komentarzy:

  1. u mnie ta farba niestety sobie nie poradzila z odrostem.

    OdpowiedzUsuń
  2. masz piękne włosy i okropnie zazdroszczę Ci kolorku :) czasem mam ochotę wrócić do blondu.. :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ale piękny masz kolorek włosków ♥

    OdpowiedzUsuń
  4. ja dzis skonczylam farbe, ktora zostawia mi siwizne... po paru myciach jest super,ale nie chce tak.. co by tu teraz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie to samo miałam z londą :)

      Usuń
  5. Pięknie Ci wyszło! U mnie szybko rudziała. A siwizna w Londzie faktycznie mocno irytuje i dlatego na następny raz w ruch idzie Garnier 9.13 bardzo jasny beżowy blond;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też nad nią myślałam, ale bałam się że za ciemno wyjdzie :)
      ciekawa jestem jak u Ciebie się sprawdzi;)

      Usuń
  6. Boski kolor, naprawdę :)
    szkoda, że moje włosy nie lubią Garnierów, wychodzą po nich zielonkawe :( wielka szkoda, tym bardziej, bo kolory mi się podobają bardzo!

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo ładny kolorek :)
    zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo podoba mi się kolor :)
    + ja w piątek rozjaśniam końcówki ciekawe jak to wyjdzie :)
    pozdrawiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładny , naturalny ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki sam , jak moje naturalne włosy :) Czyli ładny ;)
    Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny kolorek :) wręcz bym powiedziała, idealny blond :)
    ja za kazdym razem jak farbuje mam siwe refleksy :/ ale jakoś nie mam zamiaru zmienić mojej farby, bo po kilku myciach schodzą całkowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne włoski. ;) Ja uwielbiam farbę garnier, maluję nią włosy od 5 lat :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wyszło bardzo ładnie, i naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę że 10 garniera staje się blogowym klasykiem :D powinni nam płacić za jej reklamę hahahaha :D a wyszło ładnie, lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to Ty zachęciłaś mnie do tej farby :)

      Usuń
  15. Ładny ten blond, wręcz idealny :>

    OdpowiedzUsuń
  16. Jest śliczny ♥ Podoba mi się , ponieważ nie jest to blond taki sztuczny a po drugie twoje włosy wyglądają tak jakbyś miała pasemka na całej głowie w różnych odcieniach blondu :) Ślicznie ♥

    OdpowiedzUsuń
  17. Coraz bardziej ciągnie mnie do jasnego blondu, bardzo ładny ten Twój kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. śliczny kolorek! :) ja zawsze używałam farby z L`Oreal, Casting Creme Gloss :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja teraz przerzuciłam się z Garniera na Joannę. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kolor przepiękny :) też taki kiedyś miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny, bardzo podobają mi się refleksy!

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny naturalny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Piękny jest i na pewno bardzo Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale śliczny ten kolorek!!

    OdpowiedzUsuń
  25. masz mnóstwo refleksów, wygląda naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. bardzo ciekawe posty jako blondynka bardzo sie tym interesuję:)
    obserwuję ciummm

    OdpowiedzUsuń
  27. farby z Garniera są bardzo fajne;)
    ostatnio użyłam na odrosty:) i bylam zadowolona.
    super kolor! pozdrawiam;p

    OdpowiedzUsuń
  28. Kolor cudowny ;) A na jaki został położony?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcześniej robiłam londą 18 http://piinkshot.blogspot.com/2012/05/londa-18-swietlany-blond.html ;) w zakładce "włosy" są opisane wszystkie farby jakie kładłam na włosy

      Usuń
  29. Hej a mam takie pytanie, do farb gęstych potrzebny jest pędzelek, nim nakładacie farbe? czy w jaki sposób najlepiej uzyskać taki kolor na całej głowie bo wyszedł genialnie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każdą farbę nakłada się pędzelkiem, chociaż te rzadsze niekiedy mają dołączony aplikator. Kolor zależy od tego jaką farbę wybierzesz i jaką ma dołączoną wodę :)

      Usuń
    2. Właśnie tak co do farby to tez bardzo skłaniam się do garniera 10. Ale jeśli chodzi o farbowanie to w tym przypadku macie pomoc od kogoś kto was maluje, bo ciężko tył jednak zrobić pędzelkiem? Od razu jeszcze pytając, mam podobna długość włosów. Ile opakowań farby potrzebowałaś bo o długich zawsze mówią żeby brać dwa opakowania, choć ja mam cienkie?

      Usuń
    3. Ja zawsze moją drugą połowę angażowałam w nakładanie farby, doszedł do takiej wprawy, że moje odrosty zajmowały mu niecałe 15 min. ;)
      Na odrosty szło mi niecałe opakowanie farby(np. garniera) pod koniec zwilżałam włosy wodą i wmasowywałam farbę w resztę włosów dla odświeżenia koloru :) Ale jeżeli chcesz farbować całe włosy to radzę dwa opakowania ;)

      Usuń

To nie jest miejsce na reklamę- spam będzie usuwany :)