23.12.2011

Za mało sprzątania? Żaden problem.

     Wszędzie na blogach świąteczny nastrój a u mnie dość nietypowe niespodzianki. Przykład i sprawcę  możecie zobaczyć poniżej. Wystarczy, że wyskoczę do sklepu a po powrocie mam  pełno ziemi z doniczki na podłodze, albo porwane gazety.
Zero nudy. :)


27 komentarzy:

  1. A to niedobry maluch :) Mój pies jak był mały to raz pogryzl z nerwów kapcia, potem nogę od stołu, a ostatnio przewrócił mój kosz na śmieci i wszystko rozniósł po całym pokoju ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Strasznie ci psiny zazdroszczę, mimo że rozrabiaka to i tak kochana;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale żłośnik. Dobrze, że moja Łatka grzeczna, bo jak by mi odpierniczyła taką niespodziankę to bym byłe zdenerwowana bardzo :P

    OdpowiedzUsuń
  4. a na taką spokojną na zdjęciu wygląda ;o

    OdpowiedzUsuń
  5. ojojoj hihihihi :D no ale widzisz jak sie psiak smuci z tegio pwoodu :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Dzięki ;)
    Hehehe ale takiemu sprawcy można bardzo szybko wybaczyć ;D słodziak ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. dziękuję :)
    i również życzę wesołych świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  8. hahah, a myślałam, że moja Lunka za szczeniaka była nieznośna. chyba się myliłam, bo to był aniołek w porównaniu z Twoim psiakiem ;D
    Wesołych Świąt :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Wesołych! :)
    Bardzo podoba mi się Twój blog, obserwujemy?
    Ja dodaję, pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny blog. (:

    obserwujemy .? ^^

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetny blog!
    + Zapraszam na mojego bloga którego zaczełam dopiero prowadzić! http://neverrrr.blogspot.com/
    Pozdrawiam serdecznie i życzę Wesołych Świąt! :)
    + Obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  12. super blog ^^

    +wpadnij do mnie :

    www.koloroveee.blogspot.com

    +obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń
  13. Haha, mój piesek kiedys pogryzł mi nowiutkie buty z H&M, których nie miałam nawet raz na nogach. Miałam ochotę go udusic wtedy, a teraz bardzo za nim tęsknie. Słodka ta Twoja psinka

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem tu pierwszy raz i bardzo mi się podoba ;D
    na pewno będę wpadać częściej.
    i obserwuję ;]
    pozdrawiam! ;* ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. takiemu łobuzowi chyba wszystko można wybaczyć ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ha, ha, jaki kochanyy. ;D Ładne imię. :) moja Nancia też jest taka niegrzeczna, mam już 3 pogryzione ładowarki i i rozgryziony kabel od prostownicy...
    Masz bardzo ładną buzię. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Rozrabiaka :) My kiedyś na chwilę wyszliśmy do sklepu i po powrocie największy kwiat, który sięgał do sufitu leżał na podłodze :) A listki pocięte ząbkami na paseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Haha, może mały przeżywa lęk separacyjny?:)

    OdpowiedzUsuń

To nie jest miejsce na reklamę- spam będzie usuwany :)