12.09.2011

"Co za dużo, to niezdrowo"

Hej,
już jakiś czas temu miałam zamieścić ten artykuł, ale jakoś nie mogłam się zebrać.
Rozmowa z trychologiem, polecam przeczytać ;)

"Źle dobieramy produkty do mycia głowy, stosujemy zbyt dużo preparatów. To błąd. Zamiast wzmocnić włosy, w efekcie je osłabiamy.                                                                    
 (Dominika Trocińska,
 trycholog
 specjalistka badająca stan
 skóry głowy i włosów)
(...)Co może zaszkodzić?
Odradzam stosowanie produktów typu "2 w 1", do włosów i ciała naraz. Mogą mieć składniki, po których zostaje na skórze warstwa blokująca dopływ tlenu do mieszków włosowych. A skóra głowy to przedłużenie skóry twarzy. Efekt jest taki, jakbyśmy na twarz nałożyli folię.
Jakie jeszcze błędy popełniamy ?
Źle dobieramy produkty i stosujemy ich za dużo. Nakładamy mnóstwo  odżywki, bo może zadziała lepiej. Niepotrzebnie. Jeśli nakładamy więcej odżywki, to dwa razy dłużej trzeba ją spłukiwać. Jeśli tego nie zrobimy, włos jest obciążony i osłabia się lub wypada. Jeśli dodatkowo nakładamy odżywkę na skórę głowy, to oblepiamy mieszek włosa i nie pozwalamy mu oddychać. Dlatego ważne jest, by odżywka nie dostała się na skórę.
Ale zawsze trochę ścieknie.
Niekoniecznie. Zacznijmy od tego, jak należy myć głowę. Należy to robić dwukrotnie w ciągu jednego mycia. Pierwszy raz całą dłonią myjemy tylko zewnętrzną warstwę włosów. Nie wbijamy między nie palców. Nie dotykamy też skóry głowy, myjemy tylko włosy. Bo jeśli połączmy mycie włosów z myciem skóry głowy, to cały brud , zanieczyszczenia,, resztki kosmetyków z włosów wprowadzimy na  skórę głowy i do mieszków włosowych. A tego nie chcemy. Płuczemy włosy i odsączamy. Przy drugim myciu szampon rozprowadzamy na dłoniach, masujemy mocno głowę, uciskając ją tak aby zapewnić skórze ukrwienie.
Odżywka?
Potem. Wcześniej znów dokładnie płuczemy głowę i odsączamy delikatnie włosy. Dzięki temu po nałożeniu odżywka nie ścieknie na skórę. Będzie działać też na włosy w bardziej skoncentrowanej postaci. Kolejny raz włosy płuczemy i osuszamy ręcznikiem. Nie trzemy, bo jeśli szorujemy włosem o włos, niszczymy jego łuskę. Na koniec rozczesujemy. Jeśli mamy wrażliwą skórę głowy, najlepiej to robić szczotką z naturalnego włosia, bo ona nie szarpie. Rozczesywanie należy zacząć od końcówek i małymi partiami iść ku górze.
W końcu układanie.
Panie nagminnie używają do tego jedwabiu, a nie powinno się. Wprawdzie włosy są gładsze, ale jedwab je obkleja, dostając się między łuski. A tam powinny trafiać tylko odżywki. Jeśli po zastosowaniu jedwabiu nie zrobimy kąpieli czyszczącej, odżywka nie zadziała.
Zwykłe mycie nie wystarczy?
Nie, bo szampony działają tylko na zewnątrz włosa, a specjalna kąpiel uchyla jego łuski i wymywa resztki jedwabiu, lakieru lub innych produktów do stylizacji także z wnętrza. Taki zabieg może zrobić np. trycholog.
Co jeszcze może nam zaproponować?
Piling skóry głowy, który ją oczyści i umożliwi dopływ tlenu do mieszków. Elementem kuracji może być aplikowanie w salonie albo domu, ale pod kontrolą trychologa , ampułek  z preparatami zapobiegającymi wypadaniu włosów. W poważniejszych przypadkach trycholog może zlecić badania hormonalne lub skierować pacjenta do endokrynologa, bo przyczyną wypadania włosów mogą być problemy z tarczycą.
Czy bywa, że nawet specjalista nie może pomóc?
Nie może pomóc włosom na etapie tzw. telogenowym, gdy włos jest już martwy, przygotowany do wyjścia. Czasem zaczynamy  z pacjentem terapię i po kilku dniach on dzwoni przerażony, że włosy lecą garściami. To martwe włosy, którym już nie pomożemy, Kuracja ma pobudzić mieszki włosowe do pracy. Jeśli się uda, na miejscu włosów, które wypadły, wyrosną nowe, mocniejsze. Oczywiście włos nie wyrośnie, jeśli nie ma zawiązka mieszka włosowego. To miejsce pozostanie łyse. Ale możemy starać się powstrzymać wypadanie reszty włosów. (...) "


Fragment artykułu "Poradnik domowy"wrzesień 2011
Katarzyna Jaklewicz


14 komentarzy:

  1. świetny artykuł:) super, że dodałaś takie fajne informacje;)

    OdpowiedzUsuń
  2. o kurde... trzeba ebdzie sie posluchac do tego ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. dobry post ! :) na pewno się przyda.

    OdpowiedzUsuń
  4. Też czytałam ten artykuł - sama nawet zastanawiałam się nad jego umieszczeniem na blogu :) Dowiedziałam się z niego kilku przydatnych rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo przydatny artykuł :) Ten wątek z jedwabiem trochę mnie zaskoczył.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny artykuł ;) przydatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Przydatny post :))


    ~~~~~~~~~~~~
    Zapraszam na moje rozdanie: http://pure-morning123.blogspot.com/2011/09/rozdanie-give-away.html

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy artykuł, postaram się do niego zastosować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ja zawsze myję "źle" włosy ale już jestem przyzwyczajona:D nie jest źle :D

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawy artykuł, bardzo przydatny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. uważam dokładnie tak samo, nawet pisałam dzisiaj o czymś podobnym na którymś z blogów. :) za dużo kosmetyków nie jest dobrym posunięciem, takie dodatko można stosować sporadycznie, a na codzień szampon + odżywka. :)

    OdpowiedzUsuń

To nie jest miejsce na reklamę- spam będzie usuwany :)