14.02.2014

FarmaVita, miedziany blond

Ostatnim razem jak pamiętacie cudowałam ze sprayem z Joanny. Później był krótki romans z karmelową czekolada z Wellatonu. Nie zdążyłam niestety jej pokazać, ale kolor wychodził naprawdę fajnie. Podobnie do tego który mam obecnie, ale miał małą wadę, po około tygodniu tracił tą lekka rudość na rzecz złota. Na koniec dodam tylko, że farba ma wodę o stężeniu 9%, ja ją zamieniałam na słabszą.

To tyle słowem wstępu.

Około tygodnia temu postanowiłam odświeżyć dość mocno wypłowiały już kolor za pomocą farb FarmaVita. Wybrałam kolor 7.4 z odrobiną 7.44. Kolor wyszedł ciekawy, zresztą cała ich paleta posiada naprawdę ciekawe kolory. Na chwilę obecną jestem zadowolona a jak będzie później, zobaczymy  :)

09.02.2014

Jestem.
I to jestem ruda :)
I stawiam sobie kolejne cele.

Rozpoczynam na nowo pielęgnację paznokci. Wcześniej jej nie potrzebowałam, ale teraz w czasie zimy  moje pazury stały się znacznie słabsze. Zaczynam od regularnego wcierania olejku :) Macie sprawdzone sposoby?

Zapuszczam znowu włosy, bo brakuje mi fal jakie mogłam wcześniej wyczarować. Zadowoli mnie dodatkowe 6-7cm :) Myślę, że na lato będą idealne.
Oraz (na nowo) w każdej wolnej chwili sięgam po książkę.
Ostatnią pozycją w której przepadłam jest seria książek o niesamowicie przystojnym, mrocznym i niebezpiecznym Crossie. Tutaj pragnę ucałować i wyściskać Martynę z brunettes-wild-world .Dzięki niej dowiedziałam się o tych książkach.

10.01.2014

Rok bez podcinania włosów. Ile urosły?

Zawsze ciekawiło mnie ile są w stanie urosnąć włosy w ciągu roku bez podcinania końcówek. Nigdy nie mogłam tego sprawdzić, ale naszła i ku temu okazja.

Nie wiem czy pamiętacie ale był taki moment kiedy "trochę" skróciłam włosy z jedne strony :)
Było to .. no dawno temu :)
W styczniu 2013r moje włosy miały 3mm a teraz? Same zobaczcie.
Wynik jest zadowalający. Po zmierzeniu okazało się, że mają 16cm :)

06.01.2014

Co udało mi się w 2013 roku?

Widziałam Wasze podsumowania i nie powiem niektóre są naprawdę imponujące.
Dla mnie ubiegły rok był równie udany :)

Rok rozpoczęłam od zdania prawka. Niedługo po tym, znalazłam pracę w zawodzie jeszcze przed otrzymaniem wyników z egzaminu. Egzamin oczywiście też zdany. I ostatecznie po wielu latach zwlekania ścięłam moje długie włosy oraz zdecydowałam się na usunięcie znamiona/pieprzyka przy ustach (w piątek 13) . Oczywiście tych sukcesów ubiegły rok przyniósł więcej, ale chciałam podzielić się tymi  najważniejszymi dla mnie :)

Mogę powiedzieć, że był to naprawdę dobry rok.
 A jaki był dla Ciebie rok 2013 ?

----
Wiedziałam, że coś mi jeszcze umknęło. Za tydzień minie mi również rok od kiedy nie palę :)

21.11.2013

czarno na białym

Niedawno przypomniał mi się ciekawy i tani sposób na podkreślenie koszuli. Mowa tutaj o zwykłej czarnej wstążce. Nie jest to nic wymyślnego ani coś o czym byście już nie wiedziały. :)
Wstążkę przycinamy na końcach po skosie, przypalamy końce (żeby się nie pruła) i zawiązujemy na kokardkę pod kołnierzykiem koszuli. Gotowe :)
Moja prezentuje się następująco. Całość bardzo prosta i czarno-biała :) Próbowałyście?

05.11.2013

moje pierwsze zerówki

Witam,
Pamiętacie okulary pilotki? Jeżeli nie to zajrzyjcie tutaj. Służą mi do dnia dzisiejszego bezawaryjnie. Dzisiaj ponownie będziecie mogły przeczytać o okularach.

Od jakiegoś czasu chodziły mi po głowie zerówki, więc tym bardziej nie wiem dlaczego nie zdecydowałam się na nie wcześniej. Długo zajęło mi wybranie tego konkretnego modelu a wierzcie jest w czym wybierać.
Przesyłka dotarła do mnie bardzo szybko bo w przeciągu tygodnia w stanie idealnym. I tak jak w pierwszym wypadku zawierała okulary wraz z etui, ściereczką i mini śrubokręcikiem :)
Od razu  na co zwróciłam uwagę gdy dokonałam pierwszej przymiarki okularów to, że wykonane są bardzo solidnie i są wygodne.
 
 Firmoo  nadal posiada ciekawą promocję, gdzie nowi kliencie mogą zamówić swoją pierwszą parę okularów płacąc jedynie za przesyłkę.

03.11.2013

Wielki Niewielki

Witam gorąco.

Trochę narobiłam zaległości, ale wracam już. Obecnie jestem w trakcie gubienia kilogramów- co prawda nie moich a Ramzesa i pewnie wystarczy jeden kg. Kruszynka się zaokrągliła i ma już dobre 5 kg,  :D
Trzymajcie kciuki za mnie i Niewielkiego, no i nie dajcie się jesieni :)

13.10.2013

o białym Lovely

Dotychczas lakier ten służył mi wyłącznie do frencha i o ile kolor jest popularny o tyle nie widuję go często jako pierwszoplanowego bohatera paznokci. Białe paznokcie to dla mnie totalna nowość. Kolor przełamałam kolorowymi drobinkami. Mi się podoba, ale nie mam do niego cierpliwości.
Lakier nie należy do łatwych, miłych i przyjemnych. Po pierwszej warstwie pozostawia olbrzymie smugi, po drugiej - nadal nie ma idealnego krycia, dopiero przy trzeciej warstwie jest tak jak powinno być.
Pędzelek jest wąski i osadzony na długim trzonku, co nie ułatwia posługiwania się nim. Trwałość taka sobie.